Zwyczajna dziewczyna

7787008.6.jpg

Na film Scherfig możecie bez obaw zabrać zarówno drugą połówkę, rodziców jak i dziadków. To rzadki dziś okaz kina rozrywkowego, które w harmonijny sposób łączy ironiczny humor, wzruszenia oraz parę niegłupich refleksji. Obowiązkowy wątek romansowy poprowadzony jest lekką ręką, eleganckie zdjęcia Sebastiana Blenkova („Jabłka Adama”) dostarczają oczom sporo przyjemności, a błyszczący na drugim planie Bill Nighy kradnie show jako łaknący poklasku, narcystyczny aktor Ambrose Hilliard. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *