Zwariować ze szczęścia

7778890.6.jpg

Virzì do swoich postaci podchodzi ze sporą empatią i wyczuciem. Dzięki temu ani Beatrice, ani Donatella nie wypadają na ekranie jednowymiarowo. Nie popadają też w banał typowy dla twórców filmowych, którzy przeczytali zbyt wiele podręczników do psychologii bez zastanowienia się na tym, co kryje się za diagnostycznymi opisami. Reżyser stworzył pełnokrwiste bohaterki, w których i Tedeschi, i Ramazzotti mogły się aktorsko spełnić. Dzięki temu „Zwariować ze szczęścia” jest mocnym obrazem jednostek doświadczających świata w sposób nienormatywny. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *