Tajemnice Bridgend

7714317.6.jpg

W niektórych momentach ma się ochotę odczytać „Tajemnice Bridgend” jako zapowiedź europejskiego zwrotu ku autokracji – portret narodzin ruchu faszystowskiego, którego wsobność i tendencje izolacjonistyczne działają jak autodestrukcyjna bomba z opóźnionym zapłonem. W świecie wykreowanym przez Røndego nie istnieje żadna nadzieja na bezpieczne przejście przez młodość – konformizm i indywidualizm to dwie strony tego samego medalu cierpienia; kryzys jest czymś nieuniknionym, dotyka nie tylko jednostkową tożsamość, ale także zręby demokratycznie zorganizowanej wspólnoty. czytaj dalej