Śmierć Stalina

7838187.6.jpg

„Śmierć Stalina” to pierwszorzędna rozrywka i zarazem zachęta do zastanowienia się nad kondycją współczesnego świata. W twórczości Iannucciego nie jest to nic nowego. Podobnie przecież było dekadę temu, kiedy do kin weszli jego „Zapętleni”. Pozostaje mieć nadzieję, że tym razem widzowie wezmą sobie do serca przestrogi reżysera bardziej niż przed laty. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *