Silent Hill: Apokalipsa

7528129.6.jpg

Wydaje się, że twórcy zbyt pochopnie powielają specyfikę komputerowej rozgrywki. Kluczowa dla gry możliwość bezpośredniego uczestnictwa w akcji nie przenosi się tu bowiem zbyt gładko na język kina – wbrew szumnym zapowiedziom autorów, że format 3D odegrać miał kluczową rolę. Od czasu do czasu jakieś ostrze przebija się z ekranu, obcięte palce sypią się nam przed oczami, i tyle. Konstrukcja fabuły zaś jest typowo „komputerowa”. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *