Kac Vegas III

7546953.6.jpg

Choć nikt tu nie ukrywa, że „Kac Vegas 3” to skok na kasę, nikt też specjalnie się tego nie wstydzi. Afirmacja męskiej przyjaźni i solidarności, która od początku leżała u podstaw serii, w trójce wciąż brzmi czysto jak śpiewane przez Alana „Ave Maria”. Nawet jeśli członkowie Watahy postanowią się wreszcie ustatkować, zawsze znajdzie się okazja na „melanż opór”. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *