Iluzja 2

7741332.6.jpg

Ekspozycja wypada nieźle, zawiązanie akcji jest intrygujące, zaś mętne wyjaśnienia, dziury logiczne i absurdalne rozwiązania fabularne pojawiają się na tyle późno, że są raczej przykrym rozczarowaniem niż ostatnim gwoździem do trumny. Jon M. Chu nie ma w swojej filmografii świadectw wielkiego reżyserskiego talentu, lecz jest porządnym narratorem: potrafi zbudować i utrzymać napięcie, dobrze kontroluje tempo, daje poimprowizować aktorom. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *