Haker

7675148.6.jpg

Gdyby ktoś pomylił Chrisa Hemswortha z człowiekiem opalającym się przed ekranem i wystukującym na klawiaturze wiersze poleceń, twórcy „Hakera” wyprowadzą go z błędu z subtelnością walca drogowego. Bohater robi pompki, stojąc na rękach, skrada się niczym kot i dźga ludzi śrubokrętem (…). Cóż, Michael Mann może sobie penetrować światek cyberterroryzmu do woli, ale nie da się ukryć, że to stara szkoła: klawiatura jest u niego najskuteczniejsza wtedy, gdy można ją rozwalić na czyjejś głowie. czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *